Archive for the Logika, formy i symbole Category

REAKCJA ZE STRONY MAŁP

Co więcej, mówią oni (w tym samym paragrafie), że „Gua sama unika zarówno wyrwanych jak i rosnących muchomorów od dwóch i pół miesięcy, jakie upłynęły od chwili jej pierwszego przestrachu, czyli tak długo, dopóki jakikolwiek okaz można znaleźć w lesie. Jest wysoce prawdopodobne, że jej reakcje pozostaną zasadniczo takie same przez cały okres badań.” Z pewnością rośliny nie mogły straszyć jej swoją niezwykłością cs.łe lato!Reakcja ze strony małp, ograniczona w tej sy­tuacji do jednego osobnika na trzy czy cztery, charakteryzuje się tym właśnie, że jest wspól­na, choc indywidualna, co jest właściwe przeży­ciu estetycznemu. Niektóre małpy reagują na sam widok czegoś, inne nie; niektórym z nich coś on przekazuje — dla innych to po prostu rzecz, muchomor czy cokolwiek innego.

Witaj! Mam na imię Anna i prowadzę bloga o tematyce finansowej- jest do dla mnie forma podzielenia się wiedzy którą przez lata zdobywałam podczas studiów i w pracy zawodowej. Mam nadzieję, że to co tutaj zamieszczam przypadnie Ci do gustu i zostaniesz ze mną na tym blogu na dłużej.

INNE PRZEDMIOTY

Były i inne przedmioty, których Gua bała się w sposób nieuzasadniony: para błękitnych spodni, których przestraszyła się, kiedy zobaczyła je po raz pierwszy, i nigdy bać się nie przestała; para skórzanych rękawiczek; płaska i zardzewiała puszka po konserwach, którą sama znalazła pod­czas zabawy na dworze. „Trudno jest — mówią jej obserwatorzy — pogodzić zachowanie tego ty­pu z oczywistą preferencją małpy dla nowych zabawek.” Yerkes i Learned odnotowali podobne osobli­wości w zachowaniu małp.„Przyczyny strachu czy lęku u szympansów by­ły różnorodne donoszą oni — i czasami trud­no je zrozumieć. Tak więc Panzee bała się panicz­nie dużego jutowego worka wypełnionego sia­nem, obok którego musiała często przechodzić. Dzielnie jednak stawiała czoło tej sytuacji, wy­soko trzymając głowę, tupiąc stopami i jeżąc fu­tro, kiedy mijała worek z miną urażonej rod­ności.”

Witaj! Mam na imię Anna i prowadzę bloga o tematyce finansowej- jest do dla mnie forma podzielenia się wiedzy którą przez lata zdobywałam podczas studiów i w pracy zawodowej. Mam nadzieję, że to co tutaj zamieszczam przypadnie Ci do gustu i zostaniesz ze mną na tym blogu na dłużej.

ESTETYCZNE STRACHY

Przypominamy sobie dziwne martwe przedmio­ty z naszego wczesnego dzieciństwa i głowimy się nad tym, jaki rodzaj ekspresji uosabiał juto­wy wór dla Panzee.Tak zwane „estetyczne strachy” najlepiej opi­suje Wolfgang Kohler w The Mentality of Apes. Opowiada on, jak to pokazał swoim szympansom „kilka prymitywnych wypchanych zabawek na drewnianych podstawach, przymocowanych do podpórki i wypełnionych słomą obszytą materia­łem, z czarnymi guzikami w miejscu oczu. Mia­ły one trzydzieści pięć centymetrów wysokości i ostatecznie można je było wziąć za wołu czy osła, chociaż wyglądały dość nienaturalnie. By­ło rzeczą zupełnie niemożliwą doprowadzić Sułta­na, który w tym okresie dawał się za rękę wy­prowadzać na dwór, do tych małych przedmiotów, które w tak niewielkim stopniu przypominały jakiekolwiek stworzenie…

Witaj! Mam na imię Anna i prowadzę bloga o tematyce finansowej- jest do dla mnie forma podzielenia się wiedzy którą przez lata zdobywałam podczas studiów i w pracy zawodowej. Mam nadzieję, że to co tutaj zamieszczam przypadnie Ci do gustu i zostaniesz ze mną na tym blogu na dłużej.

CO NOWE I ZNANE

Pewnego dnia wszed­łem do ich pomieszczenia z jedną z tych zabawek pod pachą. Reakcja ich jest bardzo szybka; w jednej chwili gromadka składająca się z całej grupy szympansów uczepiła się najdalszego ro­gu drucianego dachu; każdy osobnik usiłował odepchnąć pozostałe i schować głowę głęboko pośród nich.” Jego komentarz do tych wydarzeń jest prosty i przekonujący.„Założenie, iż wszystko, co nowe i nie znane, wydaje się tym stworzeniom okropne, stanowi zbyt uproszczone wytłumaczenie owych reakcji… Nowe rzeczy niekoniecznie muszą napawać stra­chem ssympansa, nie bardziej w każdym razie niż ludzkie dziecko; pewne wrodzone cechy są konieczne, aby wywołać ten szczególny efekt.

Witaj! Mam na imię Anna i prowadzę bloga o tematyce finansowej- jest do dla mnie forma podzielenia się wiedzy którą przez lata zdobywałam podczas studiów i w pracy zawodowej. Mam nadzieję, że to co tutaj zamieszczam przypadnie Ci do gustu i zostaniesz ze mną na tym blogu na dłużej.

POD ŻADNYM POZOREM

Tak Tschego, dorosła samica, przecho­wywała jak skarb kamień, który morze wygła­dziło i wypolerowało. „Pod żadnym pozorem — mówi on — nie można było odebrać jej kamie­nia, wieczorem zaś zwierzę brało go do swojego pomieszczenia i gniazda.”  Nie wiadomo, co sprawiło, że kamień ów przed­stawiał dla Tschego taką wartość; trudno powie­dzieć, żeby był on znaczący, jak w wypad­ku pamiątki, którą dysponowała Gua. Lecz przed­miot, który pod względem estetycznym zadowala lub przeraża, niewątpliwie dobrze pełni rolę fe­tysza czy upiora, w zależności od potrzeb. Mał­pa, która kojarzy obechość pana z przypomina­jącym go przedmiotem i reaguje z osobliwą emo­cją na samo zjawisko percepcji, niewątpliwie ma system nerwowy zorganizowany wyżej, niż wy­maga tego czysto realistycznie uwarunkowana re­akcja.

Witaj! Mam na imię Anna i prowadzę bloga o tematyce finansowej- jest do dla mnie forma podzielenia się wiedzy którą przez lata zdobywałam podczas studiów i w pracy zawodowej. Mam nadzieję, że to co tutaj zamieszczam przypadnie Ci do gustu i zostaniesz ze mną na tym blogu na dłużej.

NIC DZIWNEGO

Nic więc dziwnego, że u szympansa obser­wujemy nawet bardziej wyraźne ślady symbolicz­nego zachowania — tym razem faktyczne przygo­towanie  do funkcji denotacji, która stanowi istotę języka.Zachowanie to polega na wykonywaniu aktów symbolicznych — aktów, które faktycznie raczej streszczają sposób, w jaki stworzenie pojmuje stan rzeczy, niż są tylko symptomami emocji. Różnicę między aktem symbolicznym a sympto­matycznym można ukazać zestawiając zamierzo­ne przyklęknięcie suplikanta z emocjonalnym drżeniem jego głosu. W pierwszym wypadku istnieje konwencja, w drugim jej brak. Zaś konwencjonalna ekspres ja uczucia, na­stawienia itd. jest pierwszą, najprostszą formą denotacji.

Witaj! Mam na imię Anna i prowadzę bloga o tematyce finansowej- jest do dla mnie forma podzielenia się wiedzy którą przez lata zdobywałam podczas studiów i w pracy zawodowej. Mam nadzieję, że to co tutaj zamieszczam przypadnie Ci do gustu i zostaniesz ze mną na tym blogu na dłużej.