Archive for the Logika, formy i symbole Category

GŁÓWNA PRZESZKODA

Główną przeszkodę stanowiło nie to, że małpa nie ro­zumiała, lecz brak u niej instynktownej reakcji, jakiejkolwiek skłonności do naśladowania ukła­du jego ust oraz artykulacji. Jej wargi trzeba było poruszać za pomocą ręki, sam przykład nie odnosił skutku. Z chwilą kiedy orangutan opa­nował tę sztuczkę, zaczął wymawiać słowa; lecz sztuczka ta była czymś, czego ni­gdy w świecie orangutan sam by nie wymyślił. Z tego też powodu wydaje się mało prawdopodobne, by potomkowie naszych wielkich małp mogli za dziesięć tysięcy lat za­siadać w parlamencie (raczej już będą uczestni­czyć w targach światowych). Małpy nie wytwo­rzą symboliki werbalnej, ponieważ nie dostarcza­ją sobie instynktownie materiału werbalnego, in­teresujących niewielkich danych fonetycznych, które mogą nabrać konwencjonalnych znaczeń, ponieważ niosą przekaz nienaturalny.

Witaj! Mam na imię Anna i prowadzę bloga o tematyce finansowej- jest do dla mnie forma podzielenia się wiedzy którą przez lata zdobywałam podczas studiów i w pracy zawodowej. Mam nadzieję, że to co tutaj zamieszczam przypadnie Ci do gustu i zostaniesz ze mną na tym blogu na dłużej.

ISTOTA JĘZYKA

Idea, jakoby istota języka polegała raczej na for­mułowaniu i ekspresji wyobrażeń niż komuniko­waniu naturalnych potrzeb (istota pantomimy), otwiera nową perspektywę na tajemniczy prob­lem jego pochodzenia. Początki języka nie wywo­dzą się bowiem z naturalnego przystosowania, język nie był sposobem nadawania znaczenia; ko­rzenie jego tkwią w bezcelowym instynkcie ga­worzenia, prymitywnych reakcjach estetycznych oraz skojarzeniach — przypominających marze­nie senne — nasuwających się idei. Przygotowa­nie do wytworzenia języka następuje na szczeb­lu o wiele niższym w skali racjonalnej niż posłu­giwanie się słowami; można je wykryć poniżej ewolucyjnego poziomu wszelkiego sposobu poro­zumiewania się za pomocą dźwięków.

Witaj! Mam na imię Anna i prowadzę bloga o tematyce finansowej- jest do dla mnie forma podzielenia się wiedzy którą przez lata zdobywałam podczas studiów i w pracy zawodowej. Mam nadzieję, że to co tutaj zamieszczam przypadnie Ci do gustu i zostaniesz ze mną na tym blogu na dłużej.

KONCENTRACJA FUNKCJI

Co więcej, tę pierwotnie niepraktyczną albo, lepiej, konceptualną funkcję mowy potwierdza fakt, że wszelkie próby nauczenia małp czy nie­mych „dzikich dzieci” mówienia metodą skło­nienia ich do proszenia o coś nie powiodły się; natomiast wszystkie przypadki, kiedy jednostkom, czy to małpom, czy ludziom, w trudnych okolicz­nościach świtało, na czym polega użycie języka, były niezależne od praktycznego zastosowania słowa w danej chwili. Relację Heleny Keller już cytowałam (s. 121); po wszystkich próbach nau­czycielki podczas regularnych codziennych lekcji, aby nauczyć dziecko użycia słów takich jak „fili­żanka” i „lalka” w celu otrzymania denotowanych przedmiotów, nagle objawiło się Helenie znaczenie słowa „woda” — nie wtedy, kiedy po­trzebowała wody, lecz kiedy strumień wody po­lał jej rękę.

Witaj! Mam na imię Anna i prowadzę bloga o tematyce finansowej- jest do dla mnie forma podzielenia się wiedzy którą przez lata zdobywałam podczas studiów i w pracy zawodowej. Mam nadzieję, że to co tutaj zamieszczam przypadnie Ci do gustu i zostaniesz ze mną na tym blogu na dłużej.

PODOBNE WYSIŁKI

Podobnie wysiłki Yerkesa, aby Chim wymówił artykułowaną sylabę prosząc o kawałek banana, całkowicie się nie powiodły; nie wy­mówił on żadnego przypominającego ludzką mo­wę „słowa”, jak również nie pojął, jak się wy­daje, związku między dźwiękiem a jakimś okreś­lonym przedmiotem. Furness natomiast staran­nie wykluczył wszystkie praktyczne korzyści ze swego eksperymentu. Próbował tylko skojarzyć jakieś wrażenie, jakieś doświadczenie wizualne, ze słowem, tak żeby dzięki nieustannemu koja­rzeniu te dwa elementy stopiły się w całość, nie jako znak i wynik, lecz jako nazwa i wyobrażenie. W moim przekonaniu jest to największy sukces, jaki komukolwiek udało się osiągnąć.

Witaj! Mam na imię Anna i prowadzę bloga o tematyce finansowej- jest do dla mnie forma podzielenia się wiedzy którą przez lata zdobywałam podczas studiów i w pracy zawodowej. Mam nadzieję, że to co tutaj zamieszczam przypadnie Ci do gustu i zostaniesz ze mną na tym blogu na dłużej.

WZRUSZAJĄCY DOWÓD

Lecz najbardziej rozstrzygający a zarazem wzruszający dowód na to, że utylitarny pogląd na język jest błędem, można znaleźć w historii Wiktora, Dzikusa z Aveyronu, opisanej przez młodego doktora, który podjął się przebadania go i wykształcenia. Ponieważ chłopiec zawsze zau­ważał. kiedy ktoś przy nim wykrzyknął „Oh!”, a nawet naśladował ten dźwięk, dr Itard starał się nauczyć go słowa eau jako znaku, że chce wody; lecz próba ta nie powiodła się, ponieważ używał on wszystkich znaków prócz samogłos­kowych, nie można zaś było w nieskończoność pozbawiać go wody, żeby osiągnąć zamierzony cel.

Witaj! Mam na imię Anna i prowadzę bloga o tematyce finansowej- jest do dla mnie forma podzielenia się wiedzy którą przez lata zdobywałam podczas studiów i w pracy zawodowej. Mam nadzieję, że to co tutaj zamieszczam przypadnie Ci do gustu i zostaniesz ze mną na tym blogu na dłużej.

DRUGA PRÓBA

Podjęto drugą próbę ze słowem lait, i oto co Itard donosi o jej przebiegu: „Czwartego dnia mojego drugiego eksperymen­tu osiągnąłem to, czego pragnąłem; usłyszałem, jak Wiktor wymawia wyraźnie, choć, trzeba przy­znać, raczej chropowato, słowo lait, które powta­rzał prawie bez przerwy; po raz pierwszy arty­kułowany dźwięk wyszedł z jego ust i oczywiś­cie słuchałem go z najwyższym zadowoleniem. Niemniej jednak później poczyniłem spostrzeże­nie, które sporo wyjaśniło, jeśli chodzi o korzyś­ci, jakich można się było spodziewać po pierw­szych momentach powodzenia. Dopiero w chwili, kiedy tracąc nadzieję na pomyślny wynik na­prawdę nalałem mleka do filiżanki, którą mi po­dał, słowo lait wymknęło mu się znowu z wy­raźnym objawem radości; i dopiero po powtórnym nalaniu mleka, jako nagrody, powtórzył wyraże­nie.

Witaj! Mam na imię Anna i prowadzę bloga o tematyce finansowej- jest do dla mnie forma podzielenia się wiedzy którą przez lata zdobywałam podczas studiów i w pracy zawodowej. Mam nadzieję, że to co tutaj zamieszczam przypadnie Ci do gustu i zostaniesz ze mną na tym blogu na dłużej.