PODCHWYCONE SŁOWA

Później Wiktor sam podchwycił kilka słów, ale ponieważ wypowiadał je jedynie w sy­tuacji, kiedy z radością lub smutkiem kontem­plował wiążące się z nimi przedmioty, a nie kie­dy czegoś potrzebował, nikt nie zwracał uwagi na te „zwykłe okrzyki” ani na nie nie reagował. Małe dzieci uczą się mówić na sposób Wiktora, nieustannie używają słów po to, aby rzeczy prze­niknęły do ich umysłów, a nie do ich rąk. Uczą się dokładnie, niezależnie od tego, czy rodzice uczą ich za pomocą dobrych lub złych metod, czy w ogóle nie uczą. Dlaczego Wiktor nie oparł się utylitarnym teoriom doktora i nie nau­czył się języka metodą dziecięcego gaworzenia?

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj! Mam na imię Anna i prowadzę bloga o tematyce finansowej- jest do dla mnie forma podzielenia się wiedzy którą przez lata zdobywałam podczas studiów i w pracy zawodowej. Mam nadzieję, że to co tutaj zamieszczam przypadnie Ci do gustu i zostaniesz ze mną na tym blogu na dłużej.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.